sobota, 13 lipca 2013

DREAMS

Wakacje mijają szybko, a zarazem wolno. Dla mnie jest dopiero i już 13 lipca.... Chciałabym wyjechać na tydzień z moją paczką i TYLKO z nimi, gdzieś gdzie moglibyśmy robić co nam się podoba. Dziwne... Trudno mi jest wyłączyć telefon i po prostu żyć. Tak jak kiedyś. Może jakoś to zrobię, gdy pojadę do Mchc na kilka dni. Byłoby bosko wyzwolić się z nowoczesnego życia bez uprzedzenia. Po prostu być.
Ostatnio wpadła do mnie Iwka na noc :D było fajnie zwłaszcza tosty o 23 i gadanie do 2 po czym, jak twierdzi, rzucałam się na ścianę. Wyczuwam ściemę ;-;
Chciałabym mieć rower w Brzegu... Mogłabym jeździć do przyjaciół kiedy chcę, a tak jestem skazana na miasto.




"Aniele śmierci powiedz mi, czemu w stosunku do nas jesteś obojętny?"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz